29 października 2010, 21:44

29 Paźdź

Pierwszy raz od przeprowadzki tak mocno zatęskniłam za ciepłem domu rodziców. Za ich obecnością i tą beztroską, którą ze sobą niosła. Ciągle nas wspierają, ale przecież to już nie to samo…

Czuję się bardzo rozdarta. Mieć dwa domy, to jakby nie mieć ani jednego.

Reklamy
%d blogerów lubi to: