14 września 2009, 22:18

14 Wrz

Bardzo szybko przeleciał miniony tydzień…Część wydarzeń zupełnie mi umknęła, a te, które zarejestrowałam, plączą się gdzieś pomiędzy i nie mogą zostać przyporządkowane go żadnego konkretnego dnia. Niemniej jednak, mimo niewielkich problemów ze zdrowiem, ogólna ocena na plus.

Do zapamiętania:
+ Czasem warto tupać nogą i chodzić naburmuszonym, że „Ty mi nic nie mówisz!”, i pytaniami zasypywać, i krechunie dawać, marudzić, jeszcze raz wypytywać…wszystko po to, żeby ostatecznie nic nie wiedzieć. Bo niespodzianki bywają cudne! :)
++ te Dorotki w mojej ukochanej bajce były dwie – pracowita i leniwa. Tata po 15 latach przyznał się, że jedną, „środkową”, zmyślił, bo nie chciałam spać. I wierz tu mężczyznom! ;>

Reklamy
%d blogerów lubi to: