9 października 2007, 17:23

9 Paźdź

Wychodzą niedoskonałości grafiku…
…trudno, wyśpię się na starość.

Zaczyna doskwierać brak sił, motywacji i ta cholerna monotonia.
Co gorsza, monotonia nie oznacza wcale stabilizacji, a wręcz przeciwnie – monotonna jest ta nieprzewidywalność do przewidzenia. Mówiąc prościej, już dzisiaj wiem, że jutro coś zapięte na ostatni guzik nagle guziki straci i trzeba będzie działać ‚prowizorka’. A to niestety oznacza, że w pośpiechu, nerwach i poczuciu bezsilności…
Chyba nie muszę tłumaczyć co mam na myśli?

Chwilowa przerwa w dostawie.
Pozdrawiam, magda.ef

Reklamy
%d blogerów lubi to: