30 sierpnia 2007, 19:27

30 Sier

Koniec wakacji – za chwilę wrzesień z lekcją i tematem, sprawdzianami, wypracowaniami i widmem egzaminu kończącego moją edukację w gimnazjum. Ale jakie to ma znaczenie, skoro pewne rzeczy, miejsca i osoby pozostaną w pamięci na pewno na dłużej, niż wzory zakute w tym roku…W pamięci, a przede wszystkim w sercu.

 

 

 

Wrócę tam – do nich, dla nich i dzięki nim!
To były jedne z najlepszych chwil mojego dotychczasowego życia i gdybym mogła zmienić cokolwiek, żadnej minuty nie przeżyłabym inaczej.

Po tak dobrym czasie nawet powrót do pierwiastków, ‚rz’ i ‚ch’, kortykosterydów, wojny stuletniej, co wcale stuletnią nie była, czy szerokości geograficznej, wydaje się sympatyczniejszy :))

Reklamy
%d blogerów lubi to: