Archiwum z lipiec, 2008

31 lipca 2008, 15:38
lipiec 31, 2008
28 lipca 2008, 23:21
lipiec 28, 2008Odświeżyłam sobie dzisiaj dyskografię Myslovitz. Często do nich wracam i za każdym razem znajduję coś, na co wcześniej w ich muzyce nie zwróciłam uwagi.
Jak nic znudzona światem wyrzucasz do kosza wczorajsze sny.
Szaro-nieśmiały dzień, zagląda spóźniony przez zamknięte drzwi.
W nieprzemakalny płaszcz ubierasz swe myśli nie mówiąc nic,
Przechodzisz obok znudzona, robiac dobra minę do pustej gry
Ostatni raz jak wolni kochankowie.
Ostatni raz wtuleni w szarość gwiazd.
Ktoś zabiera Cię kolejny raz, gdy już czuję, że mogę Cię mieć.
Strumień słów, przerywa mi dzień ferment myśli i ciała we mgle.
Ostatni raz jak wolni kochankowie.
Ostatni raz wtuleni w szarość gwiazd.

20 lipca 2008, 19:55
lipiec 20, 2008Wróciłam. Jeszcze bardziej rozkochana w Tatrach i tej garstce ludzi, której – wydawałoby się – już bardziej kochać nie można. A jednak!











