Archiwum z maj, 2007

h1

30 maja 2007, 19:40

maj 30, 2007

Wystarczy do ciekawego, przyjemnego zajęcia dopisać jedno słowo, nawet malutkim druczkiem, a natychmiast owa czynność uciążliwą się staje, nudną, irytującą i ogólnie nienadającą się do przetrawienia. A słowo to nie żadne inne, jak ‘obowiązkowe‘, ‘obowiązek‘ etc. Odrzucające, prawda?

.

Jestem właśnie po lekturze ‘Oskara i Pani Róży‘. Tym, którzy nie mieli okazji przeczytać, bądź uważali, że są za dojrzali na opowieść o dziesięcioletnim chłopcu, gorąco polecam.

h1

28 maja 2007, 13:25

maj 28, 2007

Zawsze powtarzam, że mam wyjątkowych nauczycieli.
A tu proszę, nie dość, że wyjątkowi, to jeszcze jacy zgodni…
Pójdą na wszystko, żeby tylko nie strajkować
i nie pozbawić klasy 2Ga dwóch angielskich.
Cóż za poświęcenie…:> ;)

Btw, to będą dwa najgorsze angielskie jak dotąd.
Ośmieszenie zbliża się nieuchronnie.
Ze strachu wywijam się na lewą stronę…
.
.

[dopisek 18:39]

http://wiadomosci.onet.pl/1542900,11,1,1,item.html
http://wiadomosci.onet.pl/1543117,135,item.html

W takim razie, jestem zepsuta do szpiku kości, bo tak się składa,
że wychowywałam się na Misiu Uszatku.
A, i jeszcze na pszczółce Mai. Wbrew pozorom, ta bajka, to wcielenie zła. Kto to widział – Maja, Gucio i ‘bzykanie’…

Żałosne.

h1

epitáphios lógos

maj 27, 2007

Samobójcy są tchórzami – uciekają przed życiem.
Przecież każdy ma problemy…

.

Dowiedziałam się, że odeszła Ania.
Zaćpała się, bo musiałaby powtarzać klasę…
Nie znałam jej – miałyśmy tylko wspólnych znajomych.
Na pewno byłaby fajnym człowiekiem, tylko trochę wiary jej zabrakło.

[*]